HOME FACEBOOK LOOKBOOK COOPERATION

Sierpniowa wersja pudełeczka beGlossy zainspirowana została słodyczą i świeżością owoców. Do dyspozycji marka dała nam dwie wersje - SWEET i FRESH. Mnie przypadła wersja Sweet, z czego jestem bardzo zadowolona.



Inspiracją do stworzenia tego pudełka były owoce, źródło zdrowia i... piękna! 
Tym razem postawiliśmy na pielęgnację i relaks.
W zestawie znajdziesz między innymi pachnącą kulę do kąpieli, peeling do ciała o wspaniałym, owocowym zapachu oraz suchy szampon, którego nie może zabraknąć w Twojej letniej kosmetyczce (...)


Pierwsze wrażenie po otwarciu? Matko, co tak bosko pachnie? :D


Organique, kula do kąpieli guawa 

Jest winowajca. Zapach po prostu boski, już się nie mogę doczekać relaksującej kąpieli z nią :)


Lakier Sally Hansen

Kolor dość ciekawy, nie miałam takiego w swojej kolekcji.


Colway, serum do twarzy i ciała, 5 ml

Ciekawa jestem tego produktu, cena pełnowymiarowego jest dość wysoka (149 zł), ale może jest tego wart? :)


Farmona Tutti Frutti, peeling do ciała jeżyna & malina, 100

Mmmm... Boski. Jestem już po pierwszej kąpieli z użyciem go - jest fantastyczny :) A jak pachnie <3


Aussie, miracle dry shampoo colour mate,

Nie miałam jeszcze do czynienia z produktami Aussie, aczkolwiek byłam ich bardzo ciekawa. Samego w sobie suchego szamponu również nie używałam, więc debiut podwójny :)


Dermo Pharma, płatki kompres 4D z ekstraktem z pomarańczy 

Maseczek do twarzy nigdy dość, zdecydowanie na tak :)


A wy co sądzicie o sierpniowym pudełku?
Dla mnie dużym plusem jest peeling do ciała i kula do kąpieli. Relaksująca sobotnia kąpiel już niedługo ^^
Jedyne czego żałuję, to lakieru - wolałabym trafić na balsam do ust Balmi :) No ale cóż :)
Każde lato w swoim życiu spędzałem myśląc o tym co będę robił we wrześniu - skończyłem z tym. Teraz latem myślę o pięknych planach i zamiarach z których nic nie wyszło. Po części z winy lenistwa, a po części zaniedbania. Co złego jest w nostalgii? To jedyna droga dla tych którzy nie wierzą w przyszłość, innej nie ma. Nie spadła ani kropla deszczu, pomału kończy się sierpień, nadchodzi wrzesień. Człowiek ze mnie pospolity. Nie ma się jednak czym martwić - jest dobrze. Dobrze jest, jak jest.













Top: Shein, Spodnie: Romwe, Torebka: Mango, Okulary: Ray Ban, Zegarek: Lacoste, Buty: Humanic

Uwielbiam personalizowanie gadżety. Nic tak nie sprawia przyjemności niż możliwość zaprojektowania czegoś od podstaw i później otrzymania tego. A że jestem maniaczką designerskich case'ów na mojego Iphona, tym razem zdecydowałam się na taką przyjemność :)



Etui pochodzi ze strony Snapmade.com. Samo stworzenie motywu było banalnie proste. Więcej czasu zajęło mi wymyślenie, jak powinien wyglądać mój idealny case. Zdecydowałam, że musi być przede wszystkim związany z latem.


Zdjęcie, kilka machnięć w photoshopie, tekst i gotowe. Teraz już tylko zostało załadować grafikę na stronie Snapmade.com, złożyć zamówienie i czekać.




To co otrzymałam generalnie przeszło moje wyobrażenia. Etui było po prostu boskie :) Nie mogłam się na nie napatrzeć i nim nacieszyć, co z całą pewnością mogłyby potwierdzić moje koleżanki z pracy ^^ Wniosek? Na sezon jesienny także muszę stworzyć jakiś nowy motyw :)
To łatwe wywołać uśmiech na czyjejś twarzy. Sztuką jest sprawić, by uśmiechało się serce. To stąd tyle w nas smutku - mało kto próbuje dotrzeć głębiej. Czasami nikt.







Sukienka: Shein

Pocałunków każdego ranka i szczerych zapewnień, że jestem najpiękniejsza.Uśmiechu, kiedy będę smutna, wybaczenia, kiedy narobię głupstw, pomocy nawet wtedy, kiedy będę się za nią gniewać, kwiatka na poduszce, kiedy się obudzę. A kiedy będę tańczyć w sali pełnej pięknych kobiet, twojego wzroku mówiącego, że wyjść chcesz tylko ze mną. Dasz mi to wszystko?





Koszula: Shein, Spodenki: Romwe